Wypłyń na głębię - oil painting



Pierwsze malarstwo farbami olejnymi za mną. Było ciężko, bo przyzwyczajona jestem do akrylowych, ale dałam radę, wyszedł całkiem niezły pejzaż morski :) Następnym razem będzie lepiej, na pewno nie zrezygnuję z malowania olejami, bo uwielbiam w nich tą żywą kolorystykę, no i... zapach terpentyny działa na mnie inspirująco. A co najlepsze - nawet po tygodniu malowania można wprowadzać poprawki, ponieważ farby schną baaaardzo długo. 






 Pozdrawiam gorąco wszystkich czytelników i zapraszam już za niedługo na kolejną dawkę inspiracji ☼☺


32 komentarze:

  1. przyjemny obrazek, szczególnie woda wyszła dobrze
    powodzenia przy kolejnych:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie kolory i takie widoki. Oczy odpoczywają, myśli odpływają..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz, patrząc na obrazek odpływam myślami daleko na głębię...

      Usuń
  3. Zaskoczyłaś mnie bardzo - obrazek wyszedł naprawdę imponująco!
    Tak sobie pomyślałam o dużym koszu pełnym gałązek lawendy, jakże to pięknie będzie wyglądało, kiedy użyjesz właśnie farb olejnych.
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś tutaj zagaduje o nowym obrazie :)) na razie nie opanowałam tych farb wystarczająco dobrze żeby malować takie cuda, ale kto wie... Może już niedługo spróbuję... :)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie proste i jednocześnie trudne obrazki. Niby mało na nich elementów, ale jak się tak im przyjrzeć to tam aż roi się od ukrytych przekazów! Pięknie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) nie chciałam na początek ryzykować z dużą ilością elementów więc wybrałam prosty pejzaż :)

      Usuń
  5. Obraz przepiękny, kolory morza są zjawiskowe. Ja potrafię tylko rysować, ale tylko gdy patrzę na jakiś obrazek :( independentgirl98.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że pierwszy raz użyłaś farb oleinych to i tak nie wpłynęło to na estetykę obrazu :) Wydaję mi się, że dużo zrobił tutaj talent i umiejętności. Najlepsze jest to jak dużo oddaje obraz nieprzedstawiający zbyt wielu elementów. Oby tak dalej :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ty wiesz że jak maluję to odpływam myślami całkiem w inny świat, zawsze staram się żeby efekt końcowy był zadowalający :)

      Usuń
  7. Wyszło świetnie! Ja też myślę o farbach olejnych bo na studiach maluję póki co tylko akrylami, ale jakoś boję się tego jeszcze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się bałam zacząć, ale po pierwszej próbie jestem bardziej pewniejsza i muszę przyznać - pokochałam te farby, następny obraz też na pewno nimi namaluję :)

      Usuń
  8. Piękna ta Twoja sztuka, naprawdę :) Jestem pod ogromnym wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że mamy ze sobą coś wspólnego. Ja również uwielbiam malować, ale nie cierpię farb olejnych i w ogóle bardzo wolno przekonuję się do nowych technik. Moim ulubionym materiałem od zawsze był pastel suchy, z czasem przeszłam do rysunków ołówkiem. W ostatnim czasie polubiłam też farby akwarelowe. Niemniej jednak nie mogę się zabrać do rysowania, czy malowania. Mam nadzieję, że Twój pejzaż mnie zainspiruje!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu wszystko wychodzi, ja na przykład wolę bardziej malarstwo niż rysunek, ale czasem i za rysowanie się zabiorę, w końcu trzeba umiejętności rozwijać. Mam nadzieję że choć trochę Cię zainspirowałam :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Wow- jestem pod wrazeniem! Naprawde swietnie wyszlo :). Zdolniacha z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna łódka. Jak patrzę na ten obraz czuję się jak na morzu. Naprawdę efektowne. :) Powodzenia w dalszej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o taki efekt właśnie chodziło, dziękuję ;)

      Usuń
  12. Nie odróżniam farb olejnych od akrylowych, ale obraz bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam na początku z tym problem, ale teraz widzę ogromne różnice między tymi farbami. Dziękuję

      Usuń
  13. Wybrałas trudny temat na pierwszy obraz. Marynistyka, nie zaleznie od stylu to ruch, kolor, detal. . Połaczenie tych wątków wymaga umiejętności. Zdjęcie nr. 3 jest mistrzowskie. patrzę i czuję ruch żagla.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oleje dają bardzo dużo możliwości, mi osobiście jednak przeszkadza tak długie okres schnięcie farb. Daje to oczywiście możliwość nanoszenia poprawek, ale w moim przypadku poprawki zawsze wychodziły na niekorzyść obrazu. Chodzi o to że po pewnym czasie podchodzimy do obrazu już z całkiem innymi emocjami, odczuciami niż na początku procesu twórczego a co za tym idzie może powstać całkiem odmienne dzieło. Nie znaczy to jednak że nie należy poprawiać, poszukiwać i zmieniać wręcz przeciwnie, powinniśmy tyle czasu spędzić na pracy, aż uznamy że efekt nam się podoba. Bo to artysta decyduję kiedy dzieło jest skończone. Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełności, czasem jednak warto powrócić po pewnym czasie i nanieść jakieś poprawki które wcześniej nie były widoczne. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  15. Jak na liceum to powinnaś lepiej i ładniej malować...ale ważne że próbujesz i chcesz :) bo to już połowa sukcesu ;) Powodzenia w realizacji dalszych planów ;) Pozdrawiam
    odrobinaraju.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi w sztuce, że nie każdemu zawsze będzie się podobać ;) a umiejętności się rozwija, więc jeszcze dłuuga droga przede mną żeby piękniej i ładniej malować. Jednak myślę że po jednym obrazie nie można stwierdzić, czy ktoś ładnie maluje czy nie ;) dziękuję za komentarz, zmotywował mnie do dalszej pracy ;) pozdrawiam

      Usuń
  16. Pierwszy raz? Wygląda naprawdę ładnie:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz traktuję jako motywator do dalszego działania dlatego liczę na Twoją szczerą opinię :)